wspinart to słowny zlepek oznaczający, z jednej strony, dwie dziedziny działalności górskiej, moje dwie pasje: wspinanie oraz narciarstwo, z drugiej natomiast, „sztukę wspinania” – wspinania bezpiecznego, harmonijnego, czyli takiego, w którym działanie nie istnieje bez myślenia

wspinart to także moja idée fixe, zgodnie z którą staram się rozwijać od kilkunastu lat, i którą chcę zarażać innych

Wspinanie, podobnie jak inne odmiany działalności górskiej, można realizować na wiele sposobów, z jednej strony, siłowo, brutalnie, tracąc przy tym niepotrzebnie energię, z drugiej natomiast, metodycznie i dzięki temu efektywnie. Harmonia w połączeniu z efektywnością to sztuka osiągania celów nie tylko podczas wspinaczki, lecz również podczas uprawiania innych sportów górskich.

Jeśli chcesz poznać tajniki działalności górskiej, opartej na bezpieczeństwie, partnerstwie i zasadach zawartych w mojej idei wspinart, zapraszam Cię serdecznie do korzystania z wiedzy udostępnionej na mojej stronie, jak również do zapoznania się z moją ofertą.


Moją przygodę ze wspinaniem rozpocząłem w 1997 roku, mając za sobą doświadczenia z innych dyscyplin sportu takich jak pływanie, karate, nurkowanie swobodne. Przypadkiem trafiłem na poznańską cytadelę i… połknąłem bakcyla (obecnie wspinanie tam jest nielegalne, ale na tamtejszych murach wychowały się pokolenia poznańskich wspinaczy).

Po Cytadeli przyszedł czas na skałki – Sokoliki, które stały się miejscem regularnych odwiedzin. Jednakże pod koniec szkoły średniej ograniczona wolność czasowa i finansowa nie pozwalała być w skałach zbyt często, dlatego w czasie kiedy wyrwanie sie z miasta było niemożliwe, drugim domem stała się ściana wspinaczkowa AZS-u. Zdałem sobie sprawę, że wspinaczka i ogólnie pojęta „działalność górska” dostarczają wielu emocji, których w innych dziedzinach trudno szukać, a zarazem są motorem do rozwoju zarówno fizycznego jak i mentalnego. Od tamtej pory wspinanie i góry są moją wielką pasją, której podporządkowałem całe życie.

Po wspinaczce sportowej uprawianej w skałach i na panelu, przyszła kolej na wspinanie tatrzańskie i alpejskie- latem, a później zimą. W późniejszym okresie chcąc rozwijać się w wielu górskich dyscyplinach, zainteresowałem się narciarstwem, paralotniarstwem (ŚKPP) i speleologią (KTJ).

Po kilku latach wspinania, zdobywając doświadczenie i umiejętności przy okazji licznych wyjazdów w skały i góry całej Europy, doszedłem do wniosku, że nie tylko samo wspinanie, ale również zarażanie innych i dzielenie się nim daje ogromną satysfakcję. W 2003 roku otrzymałem propozycję poprowadzenia sekcji wspinaczkowej na AZS-ie i od tego czasu realizuję się również w działalności szkoleniowej. Po tym jak w 2006 roku zdobyłem uprawnienia Instruktora Rekreacji Ruchowej AWF we wspinaczce skałkowej, szkolę regularnie w skałach. Rozwijając się dalej jako instruktor, w 2010 roku zdobyłem uprawnienia Instruktora Sportu AWF we wspinaczce sportowej, a od grudnia 2012 roku posiadam uprawnienia Instruktora Skalnego PZA.

W sezonie zimowym, oprócz wspinaczki lodowej, gdy tylko nadarza się okazja, oddaję się „białemu szleństwu”, jeżdżąc na nartach i czasem na snowboardzie. Poza uprawnieniami instruktorskimi we wspinaczce, doświadczenie i umiejętności w narciarstwie pozwoliły mi ukończyć kurs i zdobyć tytuł Pomocnika Instruktora Polskiego Związku Narciarskiego.